SPOŁECZNOŚĆ

[userpro template=register]

AKCJA BÓBR

DRZEWOSTAN MIEJSCA KŁODNICKIEGO URATOWANY!

Prowadząc przez ostatnie miesiące wzmożone kontrole SSR i społeczne obserwacje naszego nowego łowiska C&R Miejsce Kłodnickie, zaobserwowaliśmy bardzo dużą aktywność bobrów. Skala degradacji, którą przeprowadziły te zwierzęta była tak duża, że postanowiliśmy ratować, to co się dało.

W sobotę 09 grudnia 16-osobowa grupa członków Sekcji, Koła Azoty, strażników SSR i sympatyków naszej działalności podjęła się tego – znanego już nam z łowiska Rogi – działania. W dużej grupie efekty pracy widoczne były bardzo szybko. Po dwóch godzinach pracy skończył nam się materiał, czyli około 150 metrów siatki, której ogromną część – bo 100 m – dostaliśmy od ludzi dobrej woli.

W jakim stopniu nasza praca zabezpieczy otaczające zbiornik wodnym drzewa, przekonamy się niebawem. Jeśli będzie trzeba ponowimy działania. W tym miejscu zapraszamy wszystkich zainteresowanych kolejnym naszym przedsięwzięciem tj. akcją UWOLNIĆ WIGILIJNEGO KARPIA, którą realizować będziemy w sobotę 16 grudnia od godz. 12:00 także na łowisku MK. Zapraszają: Rekiny Dziewiątki, Sekcja Karpiowa i Zarząd Koła Azoty. Rodzicu przyprowadź swoje dzieci. Pokażmy im, że równowaga w przyrodzie być musi. Korzystajmy i chrońmy przyrodę!!!

 

————————————————————

 

Kolejne drzewa zabezpieczone siatką, droga dojazdowa prześwietlona, większość suchych konarów nad nią usunięta, dwa nowe stanowiska przygotowane, śmieci składowane wiele lat posprzątane, tablice z napisem „Łowisko Złów i Wypuść” zamontowane, obrzeża betonowe na umocnienie zejść na łowisku dostarczone i przygotowane do osadzenia, kołki do stabilizacji obrzeży przygotowane, trzcinowiska w poszukiwaniu odpadów przeczesane.

Wszystko dało się dzięki zaangażowaniu: Sekcji Karpiowej Azoty, Strażników Straży Rybackiej Powiatu Kędzierzyńsko – Kozielskiego, członkom Koła PZW Azoty i wsparciu wielu, a szczególnie wielkie podziękowania kierujemy do właściciela firmy Zakład Kamieniarsko – Betoniarski Tobias. Panie Marku wielkie dzięki!

 

Kilka godzin pracy i wszystko osiągnięte. Grupa prawie 30-osobowa, dobrze podzielona praca, świetna atmosfera, pyszna kiełbasa z ogniska i Miejsce Kłodnickie pięknieje.

 

A ponadto kolega Jurek posprzątał kolejne nasze jeziorko – Łączki Kozielskie.

 

W najbliższym czasie ciąg dalszy prac na MK i Rogach. Zapraszamy.

 

—————————————

 

Cóż następna sobota za nami. Kolejny raz spotkaliśmy się nad łowiskiem Miejsce Kłodnickie.

 

Posiadanie zbiornika Złów i Wypuść zobowiązuje. Podchodzimy do tego bardzo poważnie. Zdajemy sobie sprawę z wyjątkowości naszej wody w całym powiecie. Naszym celem jest jak najlepsze jej przygotowanie do sezonu. Skarbem są drzewa, więc zabezpieczyliśmy je przed niszczycielskimi zębami bobrów (ale pomyśleliśmy i o nich – zostawiając im pożywienie). Poszerzyliśmy stanowiska wycinając panoszącą się trzcinę (jednak wiedząc o tarle ryb zostawiamy im ich domu w odpowiedniej ilości). Wykosiliśmy pobocze drogi zdając sobie sprawę, że dostęp do łowiska muszą mieć wszyscy (dla niepełnosprawnych wędkarzy również planujemy udogodnienia).

Stare, suche oczerety usunęliśmy licząc na to, że w tych miejscach wyrosną piękne, nowe rośliny (nasadzenia już w planie. Nasza „nadworna” kierowniczka – ogrodnik od nasadzeń już ma opracowany plan, a sadzonki wzrastają w donicach). Po wykoszeniu dosprzątaliśmy wcześniej niedostępne miejsca.

A na koniec bawiliśmy się setnie słuchając barwnych opowieści wspomnieniowych z wojska w wykonaniu Darka i do tego zajadaliśmy pyszne kiełbaski z ogniska, których smak w zimowych warunkach jest niepowtarzalny!!!

Była też niespodzianka – 8 pełnych, gorących termosów z kawą i herbatą dowiozła nam wielka pasjonatka Sekcji Karpiowej Azoty, naszego Koła i Szkółki „Rekiny Dziewiątki” – Agnieszka Konowaluk – Wrotniak.

W takich „okolicznościach przyrody” – jak mawiał klasyk – przy wsparciu wielu ludzi: członków Koła PZW Azoty, zarządu Koła oraz licznych sympatyków praca wre!!!! A łowisko C & R Miejsce Kłodnickie pięknieje!

 

W najbliższą sobotę (17.02) przenosimy się z pracami na łowisko Rogi – zapraszamy wszystkich, którzy chcieliby dołączyć do naszego coraz liczniejszego grona…

Chwalimy się, chwalimy 😉 – Sekcja Karpiowa Azoty liczy już 39 osób!!!

 

 

 

Tym razem łowiskiem, któremu poświęciliśmy swój prywatny czas, były Rogi.

Trzy godziny (17.02) wraz z ogniskiem i kiełbaskami – grupa liczna, kolejne nowe twarze wśród nas i rozdzielona praca została zakończona błyskawicznie.

75 % brzegów łowiska posprzątane – zasmuca ilość śmieci, jaką odkrywa się w każdym zagłębieniu – to wieloletnie ich pozostawianie, które odnajdujemy pomimo kolejnych akcji.

Drzewa zostały otoczone siatką, za którą darczyńcom dziękujemy. Jej ilości też nas zastanawiają… dawno przekroczyliśmy 1000 metrów, łącznie dla obu łowisk (MK i Rogi). A nadal brakuje…

 

Wartością dodaną czynów społecznych jest integracja środowiska wędkarskiego, które zjednoczone dla wspólnego celu osiągają go coraz sprawniej i szybciej. To aspekt, który dobrze jest uświadamiać członkom kół: razem mogą więcej. A współodpowiedzialność za zbiorniki, którymi ludzie się opiekują, pozwala wyzwolić pewność możliwości wpływu na obraz zbiorowości, do której się należy. A im więcej wkłada się pracy, tym większą buduje się społeczną przynależność. I tak krok po kroku można zmieniać nastawienie… To że droga daleka – to wiemy.

Miło jest wiedzieć, że przykład członków Sekcji, Koła i Zarządu Koła pociąga i motywuje. To daje nam przekonanie, że warto…

A poza tym zwyczajnie, po ludzku miło było się spotkać.

Dlatego dziękujemy wszystkim zaangażowanym i zapraszamy do dalszych działań.

 

Kolejną sobotę poświęcimy na trzcinokosy tj. dokonamy redukcji suchych łanów trzcin. Zapraszamy.