SPOŁECZNOŚĆ

Zamknij
Podstawowe informacje
*
*
Siła hasła
Szczegóły profilu
Upload a profile picture
Take Photo
Upload photo
Take Photo
Upload photo
Take Photo
Profile społecznościowe

Amurowa Ruletka

Przez ostanie parę sezonów zaobserwowałem Amury na wodzie, która jest bliska memu sercu. To, nie za wielkie leśne jeziorko ma około 10ha. Od dwóch sezonów zauważyłem ślady działalności amurów,  lecz do tej pory nie udało mi się z nimi zmierzyć 🙁 Ostatnie zarybienia tym gatunkiemna tej wodzie odbyły się kilkanaście lat temu więc rybki mogą być w miarę znacznych rozmiarów. 🙂  Czy zawsze położenie wędek musi sie odbywać klasycznie ????

Miałem wytypowaną jedną miejscówkę, w której najczęściej widziałem efekty działalności amurów, i tam właśnie postanowiłem kłaść zestaw przeznaczony dla tego gatunku. Oczywiście starałem się solidnie nęcić to miejsce. Do wody poszło typowe żarełko amurów kukurydza pellt kukurydziany, kulki 18mm o tym samym smaku zalewane wszystko bosterem słodka kukurydza.

Po tygodniowym nęceniu co dwie doby nadeszła pora na zasiadkę. Pogoda była w miarę stabilna zestaw zmontowany kulka pop-up słodka kukurydza + pianka by poprawić pływalność zestawu zestaw do wody i zostaje czekać.To lubimy najbardziej czekanie na upragnione piiii. Niestety jak to w życiu bywa los pisze inny scenariusz pierwsze na macie lądują leszcze po parę sztuk z nocki nic miłego,ale co tam powiedziałem a to i powiem b :). Trzeba poczekać i dalej próbować co innego pozostaje tym bardziej że cały czas widać efekty działania amurów w okolicach mojej miejscówki ale nie udaje się azjaty zmusić do brania 🙁

Po nocy w mojej miejscówce było widać ślady stołowania Azjatów, i wcale nie były to pozostawione pałeczki do ryżu.

Co jakiś czas udaje się złowić jakiegoś kapiszona – no to lepsze niż leszcze 🙂

Zmiana taktyki nic nowego nie dawała. Próbowałem łowić na kulki tonące, bałwanki , kukurydzę i Bóg jeden wie na co jeszcze ciągle nie mogłem doczekać się brania amura, a zrobiłem kilka nocek co jest nie tak ?

W międzyczasie odbyło się tarło karpia, całkiem ciekawe widowisko jak na tą wodę zawsze chciałem mieć możliwości podziwiania takiego widowiska szkoda, że tego nie udało mi się nagrać 😀

Byłem całkowicie zrezygnowany, że nie mogłem przechytrzyć tej ryby pewno zostało ich tylko kilka sztuk na tej wodzie – nawet podejrzewałem, że te wszystkie oznaki bytności amurów to robota jakiegoś innego gatunku żyjącego nad tą wodą 🙂

Jednak się nie myliłem doczekałem się brania Azjaty ale z całkiem innej miejscówki i to na mało amurawy przysmak kulka SUPREME ELITE 24mm . Miejscówka jest położona na lewo 70 metrów od mojego pomostu między brzegiem a trzcinami ciekawostka jest taka że z tego miejsca złowiłem największe ryby jak dotąd na tej wodzie,oraz miałem parę brań gdzie nie mogłem nic zrobić.

Stało sie !!!!! – Walka była całkiem ciekawa na szczęście ryba po pewnym czasie wyszła na czystą wodę i tam po paru odjazdach już nie było problemu z podebraniem ryby.Była godzina 125 woda ma 24 stopnie, więc nie mam serca trzymać amura w worku bo do rana byłby już na łonie Abrahama.

Dlatego nie można czekać do rana więc nagrałem filmik bardzo wątpliwej jakości – cóż :(,   nic innego nie mogłem na szybko ogarnąć, tym bardziej że jestem nad wodą sam jak palec coś tam widać 🙂 ważniejsze żeby rybka szybko wróciła do wody i mogła rosnąć dalej.
Następne wyjazdy, pokazały, że ewidentnie trzeba trafić w smak by spowodować, iż majace pod dostatkiem naturalnego papu ryby, dały się skusić na coś obcego.

 

Pozdrawiam i do zobaczenia nad wodą 🙂

Kornel Stróżykiewicz #ACTeam