SPOŁECZNOŚĆ

[userpro template=register]

Kociołek na ostro – na bardzo ostro – Michał Osiak

Jakiś czas temu udałem się na zasiadkę na piękną wodę jaką jest Tuszynek . Udało nam się w końcu spotkać w trójkę ja, Sławek oraz Daniel. Chcąc ugościć Daniela przygotowałem kociołek. Od razu się przyznam, pierwszy raz używałem jednej mieszanki przypraw, bo akurat była w sklepie i nie znając jej mocy wsypałem  od serca - bardzo do serca !!!! Efekt piorunująco ostry….heheh. Czytaj więcej

5 Pytań do …………. Bartosz Wiatrowski

Bartka Wiatrowskiego nie trzeba praktycznie nikomu przedstawiać. Swoje pierwsze kroki w świecie mediówCzytaj więcej

Spodem trzeba się cieszyć – KRON

O spodingu można mówić naprawdę dużo. Podawać wiele informacji praktycznych i rozwijać opowieść naprawdę długo. Ja tym artykułem kończę moje dywagacje o tej metodzie i zastanawiam się, czy do czegoś się to przyda. W poprzednim artykule wyjaśniałem, dlaczego lubię a w zasadzie, jak polubiłem spoding ponownie. To naprawdę metoda, którą można nawet pokochać i uważać ją za podstawową w wędkowaniu. Tym razem chciałem odnieść się do technicznego aspektu oraz do jakości sprzętu, jakiego używam lub powinniśmy używać. Czytaj więcej

5 Pytań Do ……………… Paweł Niewiadomski

W wieku 7 lat rozpocząłem moją przygodę z wędkarstwem. Pierwsze zasiadki robiłem z wujaszkiem na rzece warcie , była to metoda oczywiście spławikowa, teleskop trochę żyłki i jakoś szło. W latach 80 na rzece nad którą rozwijałem swój kunszt powstał jeden z największych zbiorników zaporowych w Polsce. Po zalaniu takiego zbiornika zacząłem łowić na feedery , więc już od małego uczyłem się wędkować na dużych zbiornikach . Czytaj więcej

VI PUCHAR TEAM CARP NAMYSŁÓW

VI Puchar przeszedł już do historii , tym razem nie będziemy się rozpisywać za mocno a raczej na zasadzie krótkiego reportażu . Spotkanie integracyjne po raz pierwszy przed dzień imprezy  a mimo wszystko przebiegło bardzo spokojnie . Czwartek od samego rano o godzinie 9 wystartowaliśmy z zawodami . Stanowiska rozbite dzień wcześniej , więc od razu można było zabrać się do pracy i po zarzuceniu zestawów zacząć  nęcenie. Lejący się żar z nieba nie napawał nas optymizmem a ryby miały nas i nasze zestawy głęboko … gdzieś  :D Czytaj więcej