SPOŁECZNOŚĆ

[userpro template=register]

Moja Droga – Bartosz Rejnowski – ACTeam

Nie pamiętam dokładnie jak to się zaczęło. Gdyby się dobrze zastanowić i pogrzebać we wspomnieniach, to wydaje mi się, że początki miały miejsce na wakacyjnych, rodzinnych wczasach. Czy wtedy zacząłem wędkować ? Nie, wtedy zacząłem chodzić na ryby - tak to nazywałem. Miałem jakieś 7 lat, ciężki, czechosłowacki spinning z metalowym spigotem i akcją typowo szczytową - jak trzonek od miotły… Kawałek żyłki przywiązany „supełkami” do przelotki startowej, ręcznie robiony i malowany spławik, ołów z taśmy i haczyk z soczystym gnojaczkiem. Oto przepis na pierwsze sukcesy w „łapaniu” ryb. Zapewne brzmi to znajomo dla większości z Was.  Czytaj więcej

III Puchar No Limit Team Koblov 2018

W dniach 03-06.05.2018 r. odbył się III Puchar No Limit Team. Jak co roku, miejscem zawodów był jakże urokliwy, a zarazem trudny technicznie zbiornik Koblov. Zawody były rozgrywane w formie rzutowej i miały charakter towarzyski. Do rywalizacji przystąpiło 19 drużyn. Punktowane były trzy największe ryby. Dodatkowo nagradzani byli zwycięzcy sektorów A – Delta Baits, B – Jet Fish, łowca pierwszej ryby, oraz Big Fish-a.Czytaj więcej

“5 Pytań Do” – Andrzej Pluta

Witam Cię serdecznie i proponuję udział w małym wywiadzie dla szerszej rzeszy karpiarzy. Nasza brać karpiowa kojarzy Cię zarówno ze sceny karpiowej, ale głównie z prowadzonego biznesu. Duxon to Twoje dziecko, ale tym razem nie będę pytał o sklep. Może tylko troszkę. Dziękuję, że zgodziłeś się na wywiad i aby ten wstęp nie był za długi, wciągam Cię w treść pytań od razu. Panie i panowie zapraszam na wywiad z Andrzejem Plutą.Czytaj więcej

“5 PYTAŃ DO” – PIOTR JANUSZ

P.J Swoje pierwsze kroki w łowieniu karpi stawiałem na naturalnych jeziorach. Nie było wtedy jeszcze żadnych łowisk komercyjnych, a prawdę mówiąc żadnych łowisk poza PZW i PGRyb. Moim pierwszym łowiskiem karpiowym było, więc naturalne jezioro. Nauczyło mnie ono przede wszystkim cierpliwości i wytrwałości. Już wtedy samo przebywanie na rybach było celem samym w sobie, nie tylko ich łowienie. Złowione ponad trzydzieści lat temu karpia było o wiele trudniejsze niż dzisiaj, to z racji sprzętu, którego w tamtych czasach można napisać, że nie było wcale. Całe tygodnie spędzone bez brania lub z leszczami rozwinęły u mnie niebywałą cierpliwość.Czytaj więcej

Staszek – Karp z “przeszłością”

Historia Staszka jest niesamowitą Historią pasjonata, który ostatnią rybę jaką doholował do brzegu nazwano jego imieniem. Stanisław Dopierała , kilka lat temu podczas zasiadki na Łowisku Nekielka, “postanowił” wybrać się na nikomu nieznane łowiska w krainie w której jest wiecznie zielono. Wszystko na  oczach syna, który podebrał tą rybę, by za jego plecami osunąć się […]Czytaj więcej

Poznajmy Się – ADDER CARP TV PROJECT

Motorem napędowym tego wyjazdu był cykl firmowych produkcji pod tytułem "Poznajmy Się". Paradoksalnie po wielu latach poznaliśmy się na nowo, bo do tej pory w takim gronie nie mielismy okazji na wspólna zasiadkę. Prywatne spostrzeżenia zostawiamy sobie, cel zrealizowany choć nie było łatwo okiełznać ryby z uwagi na niekorzystne warunki atmosferyczne ale suma sumarum udało się wszystko jakos pogodzić.Czytaj więcej