SPOŁECZNOŚĆ

Zamknij
Podstawowe informacje
*
*
Siła hasła
Szczegóły profilu
Upload a profile picture
Take Photo
Upload photo
Take Photo
Upload photo
Take Photo
Profile społecznościowe

HAND MADE – LEVEL HARD

W każdym z nas drzemie zmysł konstruktora. Pamiętam czasy w których by coś uzyskać trzeba było sobie to, kolokwialnie mówiąc “wyrzeźbić”. Czasy były jakie były, a człowiek widział co można mieć, więc pozostały ręczne roboty. Wychodziło nam to całkiem nieźle, powstawały coraz to nowe hand’made imitacje tego co produkowane seryjnie.  Wielu z nas dostosowywało wiele swoich możliwości prywatnych bądź zawodowych by przemycić do swojego arsenału produkty jak najlepszej jakości.

W taki sposób Tomasz Ludzkowski , dla przyjaciół LUCJAN, powołał do życia swoją hobbystyczną markę towarową LUCJAN HAND MADE

Co to takiego ??? Najłatwiej określić to nazwą Specjalistyczny Przyrząd do Łamania Kąta Położenia Zestawu.

Dlaczego w kształcie litery S ??  – Otóż delikatne odpłynięcie, i złamanie kąta przeciwnie do kąta łamania zestawu gwarantuje jego wyjście z urządzenia – Sprytne ??? Unikalne ???
Jedno jest pewne – już ostrzymy sobie zęby na łamanie prostej linii wywózki.

Apropo’s Hand Made – dla wielu nieosiągalne, ale czy nie tak własnie wygląda rozwój każdego z nas gdy przechodzimy ewolucje od rzeczy nieosiągalnych do takich które podbijają świat ????
Patrząc na te produkty, a artykuł nie pełni żadnej formy reklamy nie możemy się oprzeć wrażeniu , iż wielu teraz zapragnie posiadać w swoich zasobach takiego ŁAMACZA CLASS S

Czyż nie wygląda zacnie ??? Pamiętam moje pierwsze samoróbki , dzwoneczki, podpórki do winpickera , przerobionego zresztą ze starego spinningu, gdzie rolę “złączki” dla szczytówki i blanku pełniła ucięta antena radiowa. Działało ??? Oczywiście.

W historii Portalu cały czas jest dostępny nasz dział – MÓJ PATENT NA SUKCES – kliknijcie …… ARCHIWUM CARPPASSION – każdy może być prekursorem rozwoju naszego Karpiowego Świata.

2lata temu otrzymaliśmy w prezencie to “Stukadełko”,  które traktujemy jak relikwię. Nie wiem czy odważę się je wrzucić ponownie do wody bo swoją premierę już miało , prawie tonąc przez mało pewny uchwyt zmarzniętych rąk poszukiwacza dennych artefaktów. Zagłębienie w nim wyciąga denny osad, kolce zabierają rośliny pokazując nam z czym mamy do czynienia, a wszystko równie majestatyczne. Paweł Szewc, kiedyś powiedział jedno zdanie, iż zamienił by każda echosondę na coś takiego. Czy po tych wielu latach, cały czas wyznaje taką zasadę ???

Dla mnie osobiście to dzieło sztuki …………..

Zresztą zobaczcie sami , opowiada o swoich fascynacjach na filmie – chwilkę bo chwilkę, ale wiele to wyjaśnia.

WIELKI SZACUN MISTRZU !!!!!

 

Daniel ELredaktore Kruszyna