SPOŁECZNOŚĆ

[userpro template=register]

I CYPRINIADA MAŁOPOLSKA – PODSUMOWANIE

Po prawie półrocznym oczekiwaniu w Czwartek 10.05.2018 punktualnie o godz. 12 ruszyła  I Cypriniada Małopolska.

 

 

W związku z tym ,że były to pierwsze zawody organizowane przez “Eternet Carp Team” organizatorzy mieli pewne obawy czy wszystko udało się dopiąć na ostatni guzik. Rywalizacja odbywała się w tzw. formule 3 ryb czyli do końcowej klasyfikacji liczyły się 3 największe ryby złowione przez każdą z ekip dzięki czemu do ostatnich minut wszystko mogło się zmienić, a każda z drużyn nawet ta bez ryby mogła wygrać zawody. Organizatorzy przygotowali  prostą aplikację z wynikami “na żywo” czyli  po każdej zważonej rybie jej waga od razu pojawiała się w tabeli z wynikami.  Dzięki temu rywalizacja nabrała jeszcze wyraźniejszego smaku .  Każda z drużyn otrzymała pakiet startowy z kulkami proteinowymi od firmy Eko-Baits. Start zawodów poprzedzony był krótkim wstępem i omówieniem regulaminu a następnie odbyło się losowanie.

 


Jak zawsze przed losowaniem zawodnicy “wytypowali” stanowiska których nikt nie chciał wylosować czyli 4 oraz 10 gdzie według stałych bywalców łowiska panować miało “bezrybie”. Po zakończeniu losowania zawodnicy rozjechali się na wyznaczone miejsca i zabrali się ostro do pracy ponieważ  pierwszy dzień był tym w którym na nęcenie była przeznaczona większa ilość godzin. Po ciężkiej pracy można było nabrać sił dzięki temu , że  organizatorzy wraz z właścicielami Łowiska Kuter Port Nieznanowice dla każdej drużyny przegotowali  pyszne obiady serwowane przez znajdującą się przy łowisku  Restaurację Kuter Port

 

 

O godz. 13 zameldowała się pierwsza ryba zawodów, karp o wadze 6.70 kg złowiony przez drużynę na stanowisku 12 czyli Jacek Gondek/Piotr Ciężarek.

 


Po  pierwszej dobie  na czoło wysunęła się ekipa ze  st. 13 Grzegorz Binczycki i Mariusz Cieślik z wynikiem 23.800 kg. Drugie miejsce zajmowało  st 11 Daniel Sidorowicz i Krzysztof Kucharczyk z wynikiem 21.200 kg. Po piętach deptali im Jacek Gondek/Piotr Ciężarek st. 12.  Różnice pomiędzy poszczególnymi drużynami były minimalne. W piątek przed wieczornym ważeniem  o godz. 17  na “niechcianym” stanowisku nr 4 melduje się pierwsza ryba 10+ a jej łowcami to Kamil Janek i Michał Mołdrzyk.

 

 

Na twarzach chłopaków wreszcie pojawiły się uśmiechy bo jak sami przyznali po losowaniu nie mieli dobrych nastrojów. Po piątkowym wieczornym ważeniu okazało się, że pomiędzy pierwszą a  piątym zespołem  jest różnica 4,5 kg. Takiej rywalizacji chyba nikt się nie spodziewał. Wciąż na prowadzeniu stanowisko 13 Grzegorz Binczycki i Mariusz Cieślik   ale pozostałe zespoły zaczęły się do nich zbliżać. Do walki o podium włączyła się ekipa ze st. 1 czyli Konrad Dadej i Mariusz Martyna łowiąc pięknego sazana o wadze 9.90 kg Największego amura jak dotychczas złowiła st. 5 czyli Maciej Jabłoński oraz Krzysztof Dobek .

 


Gdyby nie kilka spiętych ryb mogli być blisko czołówki. Po tych wydarzeniach przed piątkową  nocą  wszyscy wiedzieli, że rywalizacja do końca będzie trzymać w napięciu.  W nocy do organizatorów docierały nieoficjalne informacje, że st. 4 ma dwie ładne ryby. Po sobotnim porannym ważeniu okazało się  że nowymi liderami zostali st 12 Piotr Cieżarek i Jacek Gądek którzy nad ranem złowili dwa karpie o wadze 9.70 oraz 8.30.  Przez chwilę na pierwszym miejscu była ekipa z 4 Michał Mołdrzyk i Kamil Janek którzy złowili dwa karpie o wadze 7.60. Różnica pomiędzy pierwsza dwójką wynosiła 1.4 kg więc wiadomo było , że do końca będzie się toczyć wielka batalia a każda z drużyn ma jeszcze szanse na zwycięstwo. Wieczorne ważenie w sobotę i kolejna zmiana lidera. Na pierwsze miejsce wraca st. 4 Kamil Janek oraz Michał Mołdrzyk spychając na drugie miejsce st. 12 Jacek Gądek oraz Piotr Ciężarek.. Pierwsze 6 drużyn mieściło się w 4.7 kg!!! co zapowiadało niesamowitą rywalizację w ostanie 12 godzin łowienia. To co działo się w sobotnią noc i niedzielny poranek przerosło najśmielsze  oczekiwania. Co chwilę łowione były kolejne duże ryby a klasyfikacja generalna zmieniała się jak w kalejdoskopie.  O godz. 21 st. 1 Konrad Dadej i Mariusz Martyna łowią karpia o wadze 11 kg czyli  nowego Big Fisha zawodów i wskakują na drugie  miejsce.

 


Również  st. 4 nie próżnuje i łowi karpia  o wadze 9.10 kg co pozwala utrzymywać im wciąż pierwsze miejsce. Na trzecim miejscu utrzymuje się st. 12 Jacek Gądek oraz Piotr Ciężarek ale większe ryby wyniosły się z obławianej przez nich zatoki. Z tyłu czai się ekipa ze st. 10 czyli Kamil Dudzik i Łukasz Leś którzy wieczorem złowili karpia o wadze 10.90 kg.

 

 

Nocka mija w miarę spokojnie ale nad ranem “budzi” nas ekipa ze st. 1 Konrad Dadej i Mariusz Martyna z informacją że złowili amura. Szybkie ważenie i jest okrzyk radości ponieważ waga wskazała 8,50 kg dzięki czemu chłopaki wskakują na pierwsze miejsce wyprzedzając ekipę ze st. 4 o …. uwaga …. 0.20 kg!!!!!!!!!

 

 

Do rana cisza i kiedy wydawało się, miejsca na podium już są zajęte 10 minut przed końcem zawodów mamy telefon ze st. 10 z informacją, że holują dużą rybę. Ryba ląduje w podbieraku następnie do worka, ważenie i okazuje się że złowiony karp ma 7,90 kg dzięki czemu Kamil Dudzik i Łukasz Leś wskakują na 3 miejsce.

Punktualnie o godz. 9 w niedzielę 13.05.2018 kończymy I Cypriniadę Małopolska .

 

 

Ostatecznie Zwyciężył zespół ze stanowiska nr 1 Konrad Dadej i Mariusz Martyna z wynikiem 29.4 kg. Drugie miejsce zajęli Michał Mołdrzyk oraz Kamil Janek st. 4 z wynikiem 29.2. Na trzecie miejsce rzutem na taśmę 10 minut przed końcem zawodów wskoczył Kamil Dudzik i Łukasz Leś ze stanowiska 10 łowiąc 27.1 kg. Okazało się ,że stanowiska których nikt przed zawodami nie chciał wylosować zajęły miejsca na podium. Po raz kolejny okazało się , że zawody rządzą się swoimi prawami.

Zawodnicy otrzymali okazjonalne puchary oraz atrakcyjne nagrody ufundowane przez sponsorów zawodów czyli firmę Duxon Shop oraz firmę MEUS – zanęty i przynety wędkarskie. Właściciele łowiska wybrali najładniejszą rybę zawodów czyli pięknego sazana o wadze 9.90 kg. Impreza odbywała się pod paronatem portalu CARPPASSION.

 

 

złowionego przez Konrad Dadej i Mariusz Martyna fundując zawodnikom dwudniową zasiadkę na łowisku na stanowisku VIP.

 

Podsumowując zawody przyniosły bardzo zacięta rywalizację dotąd chyba niespotykaną na zawodach wędkarskich a pochlebne opinie na temat organizacji przyniosły dużo satysfakcji organizatorom. Już dziś zapraszamy na II Cypriniadę Małopolską która będzie podwójną eliminacją do Mistrzostw Polski PCM 2019 dlatego warto śledzić profil Facebookowy zawodów bo tam pojawią się wszystkie szczegóły.