SPOŁECZNOŚĆ

[userpro template=register]

Kociołek na ostro – na bardzo ostro – Michał Osiak

 Jakiś czas temu udałem się na zasiadkę na piękną wodę jaką jest Tuszynek . Udało nam się w końcu spotkać w trójkę ja, Sławek oraz Daniel. Chcąc ugościć Daniela przygotowałem kociołek. Od razu się przyznam, pierwszy raz używałem jednej mieszanki przypraw, bo akurat była w sklepie i nie znając jej mocy wsypałem  od serca – bardzo do serca !!!!
Efekt piorunująco ostry….heheh. Powiem tak było ostro, ale zjadliwie choć patrząc na siedzących na przeciwko biesiadników znaleźli się nad kulinarną przepaścią.

W skład kociołka wchodziło :

-1.5 kg łopatki

– 1 kg ziemniaków

– po pół kilo marchwi, cebuli, pieczarek

– jedna główka kapusty

– z przypraw ziele angielskie, liść laurowy, sól, pieprz, chili, warzywko oraz owa przyprawa kurczak na ostro.

Standardowo wszystko ładnie obrane pokrojone. Kociołek wyłożony liśćmi kapusty. Staram się wszystko ładnie poprzekładać. Zalane wodą po górną część liści kapusty, szczelnie zamknięte i na ognisko. Po około 1,5 h było wszystko gotowe. Wystarczyło się tylko delektować…….

Napisałem te kilka słów, aby udowodnić wam, że na zasiadce nie ma rzeczy niemożliwych oraz drugi jeszcze bardziej celny wniosek : ZAWSZE MOŻNA SOBIE DANIE DOSOLIĆ, DOPIEPRZYĆ I PODKRĘCIĆ na talerzu tab by nie doprowadzić swoich gości do rozpaczy, choć i oni czasami mogą być zadowoleni odkrywając nowy nieznany sobie smak 🙂

MICHAŁ OSIAK –   kulinarnie@carppassion.eu