SPOŁECZNOŚĆ

[userpro template=register]

MANEWRY KARPIOWE 2019 – POGORIA III – DZIEŃ 3

Popołudniowa sesja wagowa i cóż, na mistrzów można zawsze liczyć. Robią sobie niezły trening nie tylko łowiąc ryby. Niestety również porażki nie są im obce. Wyciągają wnioski, analizują i świetnie czytają wodę.

Mistrzowskiej rywalizacji ciąg dalszy. Starcie trzech ekip z tytułem Mistrzów Polski na jednej wodzie podnosi rangę imprezy do granic. W dalszej części łowiska rywalizuje jeszcze Łukasz Pawlik z bratem Szczepanem, Mistrzowie Polski 2013, a tutaj los postawił te dwie ekipy na sąsiednich stanowiskach. Podzielili się jedną górką dając przykład wspaniałej rywalizacji FAIR PLAY. BRAWO !!!!!
Dodatkowo smaku rywalizacji dodaje fakt, iż w tym sektorze dwie ekipy mają już zapewniony udział w wrześniowym finale, co powoduje, iż ekipa w składzie Pluta/Kujawiak włącza się do walki o kwalifikację PCM2019

Kolejni liderzy, tym razem liderzy sektora C – z tego miejsca pozdrawiamy Damiana Kościelnego, który odwiedzając nas na stanowisku przekazał wiele cennych informacji sprawiając, że łatwiej nam spojrzeć na problematykę organizacji imprez w tym miejscu.

“Hostessy Team CARP Sochaczew – Łódź” – ostro cisną, nie przynosząc wstydu swojemu mentorowi Pawłowi Stępniowi. Brawo dla zawodni”czek” i trenera 🙂
Jest MOC !!!!! – BIG FISH DAY 3!!!!

Bezpieczeństwo ryb to podstawa.

By takie chwile cieszyły !!!!

Zresztą tak jak takie, znany nam wszystkim rytuał bo właśnie ktoś łowi swoje PB – i to na takiej imprezie. Obserwowaliśmy ten hol z plaży. Piękny to był widok, wszystko rozgrywało się na granicy plaży wraz z kąpiącymi, którzy po skończonym holu nie kryli zdumienia z rozwoju tej niespotykanej im sytuacji. Może nie jest to zbyt fajna sytuacja dla zawodników, ale pokazuje, że pomimo szeregu niedogodności można sobie z nimi poradzić w drodze do sukcesu.

Jest z czego się cieszyć, znaleźli sposób mogą ostro finiszować.

Taki widok – niebywały 😉 Coś niesamowitego !!!!!!

WYNIKI !!!!

Poranek dnia trzeciego i kilka kolejnych ekip łowią swoje pierwsze ryby. Bardzo ciekawa sytuacja dotyczy kwalifikacji do PCM w sektorze A.
Dwa zespoły liderujące w sektorowej tabeli ma wcześniej zdobyte kwalifikacje więc sprawa sektorowego zwycięstwa w ujęciu startu w MP cały czas otwarta.

Kolejna ryba, ciężko wypracowana, może niezbyt okazała ale kolejne punkty i na tą chwilę, premiowane awansem PCM2019 miejsce.

Miejscowi leczą smutki po potężnym odjeździe o poranku. Cały czas w grze.
Dodatkowego smaku rywalizacji dodaje fakt, iże w sektorze B nie ma żadnej ryby i ekipy z drugich miejsc mogą zająć miejsca premiowane.

Liderzy klasyfikacji nie próżnują. Sukcesywnie i skutecznie !!!

Pierwsze ryby również u tej sympatycznej ekipy, którą mieliśmy okazję poznać na rozpoczęciu sezonu z PFWK 2019, na jeziorze długim.

A może jeszcze się jakiś schował pod workiem wagowym ??? Gratulacje – choć Artur, to stary wyjadacz z tej wody z rekordem grubo ponad 20kg,

Ulubiona zabawa organizatora – zgadywanka, tym razem zabrakło 50gr do poprawnego strzału .

“Hostessy” z rozpoczęcia imprezy w akcji. Dostali wyraźny komunikat na rozpoczęciu, że mogą złowić rybę a na tą chwilę wiemy, iż wykonali plan w 200% bo w worku czeka kolejna ryba.

Najpiękniejsza rybka dzisiejszego dnia – na porannym ważeniu, które dołożyło do naszej przebytej drogi rowerkami kolejnych kilka kilometrów 😉

Pięknie 😉

TABELA WYNIKÓW !!!!