SPOŁECZNOŚĆ

[userpro template=register]

Orzechy ” NA carpSTYKU”

Dzisiaj opiszemy sposób w jaki przyrządzamy orzechy tygrysie. Opis będzie dotyczył 25 kg orzechów, gdyż tyle kupiliśmy na ten sezon. Pierwszym krokiem jest namoczenie. Ważne, aby w trakcie moczenia nie doprowadzić do ich fermentacji.
Orzechy podczas pęcznienia prawie podwajają swoją objętość, dlatego też należy dobrać odpowiednie naczynie do ich moczenia. Do 25 kg orzechów zastosowaliśmy sześć wiader, do których je rozsypaliśmy. Następnie zalaliśmy je wodą i moczyliśmy przez dwa dni. Ważne, aby orzechy nie zaczęły fermentować. Po dwóch dniach zaczęliśmy gotowanie. Do gotowania używamy garnka o pojemności 50 litrów. Do garnka wsypujemy orzechy, pamiętając, że w czasie gotowania jeszcze powiększą swoją objętość.

Orzechy zalewamy COLĄ, do której dodajemy przyprawy. Używamy pieprzu cayenne i słodkiej papryki. Na garnek wsypujemy po 250 gramów każdej z przypraw. Następnie wlewamy trzy piwa typu porter, które nada orzechom charakterystyczny smak. Gdy doprowadzimy do wrzenia, wsypujemy trzy kilogramy cukru. Całość gotujemy przez dwie i pół godziny na średnim ogniu, uważając żeby się nie przypaliły.

Dzisiaj opiszemy sposób w jaki przyrządzamy orzechy tygrysie. Opis będzie dotyczył 25 kg orzechów, gdyż tyle kupiliśmy na ten sezon. Pierwszym krokiem jest namoczenie. Ważne, aby w trakcie moczenia nie doprowadzić do ich fermentacji.
Orzechy podczas pęcznienia prawie podwajają swoją objętość, dlatego też należy dobrać odpowiednie naczynie do ich moczenia. Do 25 kg orzechów zastosowaliśmy sześć wiader, do których je rozsypaliśmy. Następnie zalaliśmy je wodą i moczyliśmy przez dwa dni. Ważne, aby orzechy nie zaczęły fermentować. Po dwóch dniach zaczęliśmy gotowanie. Do gotowania używamy garnka o pojemności 50 litrów. Do garnka wsypujemy orzechy, pamiętając, że w czasie gotowania jeszcze powiększą swoją objętość.

 

Po ugotowaniu orzechów przelewamy je znów do wiader i tam znów zalewamy je colą tak, aby całe były w niej zanurzone. Orzechy jeszcze będą wchłaniać colę, dlatego w późniejszym czasie należy dolewać jej do wiaderek. Po jakimś czasie orzechy zaczną fermentować. Czas fermentacji zależy od temperatury pomieszczenia, w którym się znajdują. Fermentacja powoduje, że orzechy wydalają cukier, przez co w wiaderku tworzy się maź przypominająca kisiel. W  wiadrach dzieją dziwne rzeczy, takie jak buzowanie, bulgotanie czy piana. W tym przypadku jest to normalne. W kolejnym etapie orzechy wchłaniają wydalony cukier. Fermentacja w coli powoduje też mniej nieprzyjemnych zapachów niż np. w wodzie. Orzechy im dłużej przebywają w zalewie, tym są lepsze, dlatego w tym roku przygotujemy
jeszcze jedną partię już na przyszły sezon.

CARPNASTYK