SPOŁECZNOŚĆ

[userpro template=register]

PCM 2021 – DOBA 3

Kolejna doba za nami. Zaczyna się prawdziwie sportowa odsłona rywalizacji o tytuł Mistrzów Polski. Wiadomo, klasyfikacja 3 x BIG FISH daje szanse każdemu zespołowi, ale baczni obserwatorzy zawodów wiedzą, że z pustego to i salomon nie naleje i o wiele większą szansę na pięcie się na szczyt mają zespoły które sporo tych ryb przerzucą.

Poranną sesję medialną, która jeszcze w dzień dzisiejszy zbiegła się z ważeniem ryb rozpoczynamy od stanowiska nr 3, które tak dyskretnie wskakuje na fotel VICE-Lidera – Krzysztof Misiak, Adrian Rodak 35,125kg

Szybka teleportacja na stanowisko nr 8, i mamy kilka ryb które stają się udziałem obecnych liderów naszych mistrzostw.
Wielkie gratulacje dla ekipy EKO-BAITS, która udowadnia, że zwycięstwo w STAIRS 2 HELL nie było dziełem przypadku.
Ernest Buć, Mariusz Stępień, Piotr Bełkowski – 35,325 kg. Stanowisko które w ubiegłym roku dało zawodnikom wiele emocji i tym razem łaskawe dla “Naturalnych Wojowników”

Jeszcze szybsza teleportacja na stanowisko do sympatycznej pary Janusza i Martyny, którego wszyscy zapewne znają jako “Karpiowego Janusza”. Darzymy wielkim szacunkiem jego dokonania Vlogerskie, ale wszystko to jest główną wypadową tym jakim jest przede wszystkim człowiekiem- MEGA GOŚĆ i tyle w asyście Roberta Retmańskiego wspaniały wynik i kolejna ekipa tym razem z innego sektora na podium.

Janusz Badełek, Martyna Dadas, TR – Robert Retmański 33,625kg

Dalsza wizyta na stanowiskach pokazuje duży potencjał wielu ekip i miejsc które wylosowali co w połączeniu z bardzo dużą determinacją do osiągnięcia jak najlepszych rezultatów zapewne da wiele emocji nam i zawodnikom. Bo szybka teleportacja na przeciwległy brzeg do naszej drugiej ekipy medialnej na stanowisko nr 28, które ma złowione do tej pory 5 ryb a kolejne ekipy nie próżnują.

Trudne warunki objazdowe, ale to jest mało ważne. Zawodnicy czekają z niecierpliwością na nasz przyjazd i chcemy odwdzięczyć się im jak najlepszymi ujęciami nie tylko foto. Sytuacja na łowisku ewidentnie pokazuje, że miejsca które w ubiegłym roku dawały wspaniałe osiągnięcia również i w tym roku nie zawodzą co nie umniejsza zawodnikom, którzy musza tą dobra kartę losu umiejętnie wykorzystać.

Zapewne wiele się jeszcze na tych stanowiskach wydarzy, a może do rywalizacji z dużym WOW dołączą zawodnicy z innych “miejscówek” – zobaczymy co pokaże poranna sesja wagowa. Na tą chwilę zgłoszenia jakby znów zamilkły, ale szykuje się kolejna zmiana pogody , wypogodziło się i wiele chłodem 😉 Zobaczymy !!!!!!

Uśmiechnięta ekipa sędziowska, uśmiechnięci zawodnicy i bardzo ciekawa paleta barw w obiektywach naszej ekipy medialnej.

Na koniec zostawiamy sobie zdjęcie BIG FISHA – Jakub Pisula – 16.00kg