SPOŁECZNOŚĆ

[userpro template=register]

PCM2019 – DZIEŃ2

Najważniejsze się wydarzyło. Kilka nocnych sms-ów powoduje, iż możemy już na ta chwilę spać spokojnie, bo IMPREZA ZAPUNKTOWAŁA i co by się nie wydarzyło, to uzyskanie tytułu Mistrza Polski nie musimy się obawiać.
W asyście władz PFWK, wyruszamy pełni optymizmu na poranne spotkanie z uczestnikami.

Gratulacje dla łowcy pięknego karpia, który okazał się największą rybą porannej sesji wagowej pierwszego dnia mistrzostw.

Nie mogło obyć się bez standardowego rytuału w postaci wiadra wody.

Ryba również na stanowisku nieopodal. Niesamowicie te chwile radują uczestników. Złowić rybę na Mistrzostwach Polski to marzenie każdego uczestnika imprezy a wszyscy wiemy doskonale, iż nie każdemu się to uda.

Podczas rozpoczęcia imprezy niestety nie ustrzegliśmy się drobnych błędów, które rosną w siłę gdy dotyczą jednostek, ale czym by było życie bez „sztuki porozumienia”. Wszystko skończyło się pełnym zrozumieniem z obu stron. Pozdrawiamy serdecznie.

Pierwsze branie które wyrwało tych zawodników ze snu pokazało, że w ich stanowisku „coś” zaczyna się dziać. Niestety silna ryba „spadła”, a po kilku godzinach znów serce zabiło mocniej – niestety było to fałszywy alarm.

Wiele dział ustawionych na walkę w „ciemnej mocy” pośród wielu barwnych metafor. Stanowisku jednego ze Sponsorów Sektorowych w gotowości bojowej.

Tak samo jak szefostwo PFWK, które w pełnym skupieniu nadzoruje przebieg imprezy.

Na tą chwilę z dwoma rybami prowadzą, Grzegorz Pryszcz, Adrian Sikora którzy złowili dwie ryby. Dokładne wyniki oraz fotki na końcu relacji.

Troszkę żartem, troszkę serio – z tej strony Sponsora Głównego, firmy FOX nie znaliśmy, ale rozumiemy. PEŁNA KONTROLA nad MP musi być !!!!!!!!!!