SPOŁECZNOŚĆ

[userpro template=register]

PCM2019 – DZIEŃ3

Gdy zaczęła się druga doba łowienia, a co za tym idzie, każda złowiona ryba bezpośrednio “obciąża” statystyki trzeciego dnia, otrzymaliśmy zgłoszenie o rybie, która wyholowana został na “zestaw ostatniej szansy” w postaci ostatniej wędki pozostałej we wodzie. Emocjonujący hol i co widać w geście Karola jednoznacznie – WALCZYĆ TRZEBA W KAŻDYCH WARUNKACH.

Okazały choć lekko z kategorii FITNESS

Wizyty na części stanowisk, by zbudować jakąś fabułę filmu – ubiegłoroczni medaliści mistrzostw lekko osaczeni równie wspaniałymi ekipami.

Stanowisko obok łowi rybę. Popełniliśmy lekkie Faux Pass identyfikując ich z tą wodą. Najważniejsze, że karpiarze o wielkim kunszcie co udowadniają, dodatkowo jedna ryba “spadła” także może być ciekawie.

Na brzegu który w wolnym łowieniu jest brzegiem najbardziej eksploatowanym jedna z ekip z dwoma rybami. Najważniejsze, że wykorzystują dobrą kartę od losu.

Wizyta u starych znajomych – wspaniałe są spotkania po latach a jeszcze piękniejsze informacje, iż spotkamy się ponownie na zawodach w czerwcu przyszłego roku.

Generalnie w tym miejscu należy się zatrzymać na kilka chwil i w lekkiej zadumie odpowiedzieć sobie na kilka zagadnień z kategorii CZEGO OCZEKUJEMY od Wędkarstwa Karpiowego. Myślimy, iż głosy o konieczności organizowania imprez na wodach na których przerzuca się dziesiątki ryb na stanowisku nie powinny być areną FINAŁU. Jedna z takich rozmów zakończona zgodną puentą…………..

Apropo’s wyników POZA WERYFIKACJA SEKTOROWĄ, z którą mamy mały problem techniczny.. Zapraszamy !!!!