SPOŁECZNOŚĆ

[userpro template=register]

PUCHAR X – LECIA PFWK – JERZYN – DZIEŃ 2

Po wczorajszym szarym i ponurym dniu, który swą wyjątkowością rozjaśnił te meteorologiczne artefakty, poranek przywitał zawodników wspaniałym słońcem, które wynurzyło się spod mglistej pierzynki.

Generalnie noc spokojna, choć chwilami zakłócana braniami na niekórych stanowiskach, które objawiały się wibracjami smsów, wyrywających nas z błogiego snu.

Stanowisko liderów z dnia wczorajszego znów dało nocą rybki. Ta z pewnością zagości do końca w protokole. Jeszcze czas na wielkie ryby z tej wody, choć cały czas podkreślamy potężnie duży potencjał sportowy tego akwenu.

Jesienny klimat, ma coś w sobie – kto wie czy dla wielu z nas nie jest bardziej wyczekiwany niż przychodząca po zimie wiosna. W końcu to naj lepszy czas na wielkie okazy i kawę o poranku, która w takiej scenerii smakuje wysmienicie.

Niski stan wody. Sytuacje często spowodowane nie tylko warunkami atmosferycznymi, ale zostawmy na tą chwilę trudne tematy, jednak w przypadku niektórych wód, aż strach pomyśleć o tym, co te wody czeka…..

Wracając do rzeczy przyjemnych, tą ekipę poznaliśmy ponad 6 lat temu, podczas I pucharu Carppassion, który zwyciężyli.

Cały czas na równym poziomie i cały czas w grze !!!!!

Zgłoszony akces do walki !!!!

Powoli inne stanowiska budzą się do życia, tutaj kompletnie bez “SPINY”

Kolejna ekipaz tego bardzo charakterystycznego teamu i ich zdobycz.

oraz wcześniejsza wizyta najednym zestanowisk. Wszyscy liczą punkty, w niektórych sektorach możebycnaprawdę”na styku” i to zapewni wspaniałą rywalizację, do której online powrócimy w sobotą podczas kolejnej wizyty na łowisku.

WYNIKI !!!!!

Do zobaczenia 😉 – Pozdrawiam i życzę sukcesów – D/K