SPOŁECZNOŚĆ

Zamknij
Podstawowe informacje
*
*
Siła hasła
Szczegóły profilu
Upload a profile picture
Take Photo
Upload photo
Take Photo
Upload photo
Take Photo
Profile społecznościowe

Upadki i wzloty – #ACTeam

Wraz z kolegą Adamem Chetkowskim planowaliśmy jakieś zawody już w zeszłym roku, po tym, jak z zawodów na zawody łowiło nam się razem coraz lepiej . Po publikacji PFWK o rozpoczęciu sezonu na Jeziorze Długim postanowiliśmy wystartować właśnie tu. Mieszkam kilka kilometrów nieopodal i znam tę wodę więc było to jakieś coś co dawało nam jakąś tam przewagę nad kolegami z innych stron Polski.
Dojazd na łowisko, losowanie i…. no właśnie znasz wodę wiesz gdzie są lepsze i gorsze miejsca i nie powiem, byśmy nie byli trochę rozczarowani, aczkolwiek to losowanie i nie da się oszukać przeznaczenia.

Pierwsze nęcenie, pierwsza doba pokazała, że nie będzie łatwo, ale nie poddamy się, bo nie na tym polega rywalizacja, aby się poddawać. Na całej wodzie po pierwszej dobie było słychać jęk i niezadowolenie dlatego, że po prostu ryba nie żerowała, złowiono co prawda dwie ryby, ale znając to łowisko dla mnie to był znak, że coś jest nie tak i niestety te obawy sprawdziły się do końca zawodów.

Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło odwiedziny kolegów z teamu utrzymywały nas przy duchu jeszcze raz chcę podziękować Pawłowi za odwiedziny, bo jechać 230km z rodziną na wycieczkę i uciec do kumpli to jest SZACUN, również Bartkowi za to, że spędził kilka chwil z nami nad wodą.

Po drugiej dobie nie zmieniło się nic. Zero ryb na wszystkich stanowiskach każdy miał szansę wskoczyć na pudło, bo waga złowionych ryb nie powalała na kolana.
Zmiana taktyki na mikro przynęty nie dała za wiele kilka pojedynczych piknięć, próby “zig riga” również – nie poddawaliśmy się do końca. Ostatnia doba pokazała, że niestety pogoda pogodziła wszystkich. Zimno w dzień, mróz w nocy koledzy doławiają na koniec jeszcze jedną rybę i w sumie wygrywają te zawody. Z tej okazji życzę im powodzenia na MP.

Oczywiście były i też plusy tych zawodów. Wspólne obiady z kolegą, wymiana doświadczeń i poznanie nowych ludzi – atmosfera jak najbardziej na plus mimo ujemnych temperatur.

Cóż dostaliśmy kosza, ale to nie jest najważniejsze, wyciągnie się wnioski i jedziemy dalej !!!

Adam dzięki za wspólnie spędzone chwile nad wodą my im jeszcze pokażemy !

Chciałbym z tej okazji podziękować Markowi Hallasowi za wszystko, co zrobił dla nas, abyśmy mogli wystartować w zawodach, Danielowi Kruszynie za wsparcie.

Pozdrawiam Tomek Miliński i Adam Chetkowski
#ACTeam

zapraszamy również na krótkie materiały Video 😉