SPOŁECZNOŚĆ

[userpro template=register]

VIII Memoriał im. Tomasza Olesia – Dzień 2

Powoli rozkręca się impreza, aczkolwiek według prognoz organizatorów wszystko zacznie nabierać kolorytu od jutra. Zobaczymy 😉
Po początkowym wspaniałym starcie i dołowieniu drugiej ryby na stanowisku nr 10 jakby stanęło.

Mimo wszystko mamy nadzieję, iż mieszanka rutyny z młodością zbierze sowity plon.

W międzyczasie wspaniałe odwiedziny ojej ukochanej “Śląskiej Rodzinki” WIELKIE DZIĘKI !!!!!

CARP CARE…………. muszę stwierdzić, iż niesamowicie konsekwentni są w tej materii śląscy wędkarze, co jest godne podkreślenia i naśladowania.

Ryba jak widać cieszy, w sumie nie a co się dziwić, co pokazują późniejsze dokonania zawodników z tego stanowiska.

Rodzinnie po całości 😉

Maluszek obiecał, iż przyprowadzi starszych kolegów. Na razie obietnice te są lekko bez pokrycia, ale zawodnicy się nie poddają, wierząc w końcowy sukces.

Nocny budzik, troszkę byliśmy już zmęczeni, ale warto było szybko “obsłużyć” ta ekipę.

Pierwsza ryba, oby była najmniejsza z 3 wagowych.

Wspomniana wyżej rozradowana ekipa nie zwalnia tempa. Jest dobrze, Ewidentnie brylują na “małym zbiorniku”. Czy to wystarczy by triumfować w zawodach czas pokarze.

3 raz na memoriale i nareszcie ryba na macie. Łamią bariery, co zauważy spostrzegawcze oko czytelnika. SZACUN !!!!

Piękne warunki do zdjęć, wreszcie po wielu dniach wyszło słońce.

Płyń…………………..

Tą rybą jako pierwsi notują komplet ryb i obejmują fotel lidera.

Prawda, że pięknie???? Jesteśmy pod dużym wrażeniem !!!!

Oaza spokoju liderów. Piknie to wygląda z drugiego brzegu

Stanowisko bliskie naszej bazie. Obiecali, ze załapiemy się na hol. Była szansa, ale byliśmy w tym czasie na drugim zbiorniku. Cóż pozostaje poprawić i zrealizować obietnicę, czego serdecznie życzymy.

Garść Statystyk