SPOŁECZNOŚĆ

[userpro template=register]

VIII Memoriał im. Tomasza Olesia – DZIEŃ 5

Ostatnie kilkanaście godzin łowienia w trakcie ciszy informacyjnej zaowocowało zmianą lidera już na starcie tego “okienka”. Wspaniale finiszująca ekipa ze stanowiska nr1 wykorzystała dobrą kartę od losu podczas losowania i wysunęła się na prowadzenie tą rybą.

Ekipa w komplecie wraz z przesympatycznym a dla ścisłości SYMPATYCZNĄ Teamtunnerką.

Ekipa Sędziowsko – Medialna “na szychcie”

Oczywiście nie mogło obyć się bez kolejnych bardzo miłych odwiedzin przyjaciół, co zawsze działa mobilizująco i krzepiąco, że wiele znajomości twa latami. Pozdrawiam !!!!

Ekipa liderów dokłada kolejne punkciki do klasyfikacji

Rybka i to bardzo okazała będąca rekordem życiowym również na stanowisku które jako pierwsze objęło prowadzenie w zawodach.

Mozolna walka o podium na “małej wodzie”

Kolejna ekipa która do końca liczyła się w walce o zwycięstwo. Wspaniała postawa sportowa i towarzyska. Nie idzie tych ludzi nie pokochać. Dziękuję wam za wiele godzin rozmów o wszystkim i gwarantuję, ze spotkamy się kiedyś na “karpiowym szlaku”

Mała woda i równie świetna postawa. Trzeba tutaj nadmienić, iż jeden z nich odnotował powrót do “karpiowania” po wielu latach. Wspaniały COME BACK.

Janek Zawada będzie miał mniej powodów do narzekania i honor obroniony 😉 Brawo Adamie, gdy wszyscy awodnicy z bliskich miejscówek złożyli broń wytrwałeś. Kolejne spotkanie, tym razem w bardziej radosnych okolicznościach, ale temat zamknięty, PIONA ZBITA i idziemy dalej. Ryba złowiona 10 minut przed zakończeniem imprezy.

Pozostaje tylko Podsumować imprezę – ZAPRASZAMY DO LINKU