SPOŁECZNOŚĆ

[userpro template=register]

VIII Puchar Portalu Carppassion – DZIEŃ 4

Poranek a tak naprawdę zmiana pogody rozbudziła nasze nadzieje na ciekawy rozwój wydarzeń. Generalnie kilkudniowa stagnacja po tarle była dość problematyczna dla wielu drużyn i niestety w pewnych rejonach było trudno o rybę. Pięknych miejsca na “Jerzynie” nie brakuje, ale proszę zwróćcie uwagę na to stanowisko nr 41 – WOW !!!!!

NA tym stanowisku melduje się pierwsza ryba teamu Osiński – Laszczyński. Szkoda, że nasza wizyta zbiegła się z nieobecnością łowcy czyli WOJTKA, ale obiecaliśmy sobie, iż jutro to nadrobimy z nawiązką. A może już dzisiaj ????

Kilka punktów do klasyfikacji ale jeszcze zmartwieni po utracie naprawdę ciekawej ryby. Cóż, porażki są wkalkulowane w naszą zabawę i choć zawsze denerwują, prowadzą do wielu analiz to pamiętajmy, że ryby musze mieć również szanse i gdyby wszystko udało się wyjąć na brzeg pewnie wielu z nas uż by zawiesiło “buty na kołku”.

Tak, to była noc cudów. Mały detal i w ciągu kilku minut udało się przechytrzyć 2 ryby które pozwoliły im wrócić na prowadzenie. Wspaniała sportowa postawa, minimalna ilość snu i naprawdę spora ilość modyfikacji swojego modelu łowienia na tej miejscówce. Jesteśmy strasznie ciekawi, czy uda się powtórzyć ten scenariusz w ostatnich godzinach łowienia.

Wesoło 😉 “Tadźmury”” nie dały pospać ale wśród nich znalazło się miejsce na kilka statystycznych punkcików do klasyfikacji. Przepraszamy , za te nieklasyfikowane ryby ale już wiecie – TO SĄ ELIMINACJE DO MISTRZOSTW POLSKI W WĘDKARSTWIE KARPIOWYM – jesteśmy ortodoksyjni i tyle 😉

Czy kiedyś nie wynosiliśmy czasem tej ekipy na sportowy piedestał Zawodniczego Środowiska Karpiarzy. Wiele rzeczy jest efektem przypadku ale czy tutaj ????NIE SĄDZIMY. Mogą ostro namieszać – kwalifikację już mają wiec przegrać z nimi nie będzie wstydem i w takim układzie i tak drużyna z drugiego miejsca w sektorze kwalifikuje się do fiału PCM.

Ryba podczas pobytu na ich stanowisku, branie na żywo i obserwacja jak mają to wszystko poukładane. KOSMOS !!!!!

Nasz czarny koń imprezy. Pamiętamy już takie z tego miejsca które ostro mieszały ostatniej doby- czy tym razem również może tak być ??? Drużyna KMK – już kiedyś się przekonała o sile tej miejscówki w ostatnich godzinach zawodów które relacjonowaliśmy.

“FYRTEL ŚMIERCI” – Stanowiska 1-2-3 . Ojciec z synem potwornie szczęśliwi. Zmęczeni ale szczęśliwi i nie składają broni, a po przebiegu nocy oczekiwania rosną w miarę jedzenia. 2 nocne spinki nakazują wyrównać porachunki. Czy się uda zobaczymy ale już na tą chwilę imprezę mogą zaliczyć do udanych.

Nie zdążył , ale złapaliśmy go w locie 😉 Bartku, mega wsparcie, wiele dobrych decyzji jak logistycznie rozegrać proces wagowy by to poskładać “do kupy” WIELKIE DZIĘKI !!!!

Karpie na tarle to już wiemy. Ilość złowionych ryb pokazuje, że nie byle jacy zawodnicy próbują się do nich dobrać. Zresztą jak widać nie tylko zawodnicy ulegają urokowi naszych przeciwników i zbiera im się na amory.
Po wizycie na tym stanowisku zawsze konsultujemy się z ortopedą i traumatologiem. Od śmiechu opadają ręce na poziomie obręczy barkowej – potrzebna będzie ostra rehabilitacja.

Kolejna ekipa z “Fyrtla Śmierci” Przeławiają maluszki ale są w grze a jak wiadomo “każda gra wygrywa, tylko trzeba w nią umieć zagrać”

Oczywiście wizyta na stanowisku nr 12 które sukcesywnie umacnia się na prowadzeniu w sektorze B. Czy ktoś przerwie ich passę ??? Ścisk w tym sektorze jest dość duży i naprawdę każdej z ekip niewiele brakuje. Tam rywalizacja jest naprawdę zacięta i na pewno nie będą mieli spokojnej nocy w przypadku gdy nie dołowią ryby na podmianę bo pomimo, iż przewaga się powiększa to ekipa ze st 36 ma piękne poranki a w blokach startowych czeka ekipa ACT Ludzkowski/Chetkowski oraz Jarek z Kamilą którzy mają piękną rybę na start.

Czy ktoś widzi gdzieś Metkę z TESCO ????? Przyjaciele – dziękujemy wam za to, ze mogliśmy się spotykać z wami co wieczór. To był wspaniały czas i nawet jak nie uda się dołożyć wyraźnych punktów do klasyfikacji to dzięki wam poczuliśmy się jak zwycięzcy losowania !!!!!!

Do zobaczenia “NA WADZE”